niedziela, 26 czerwca 2011

Beginning of the End

Uwielbiam mówić "Początek końca" lub "Koniec początku". Dla mnie właśnie takim początkiem końca są wakacje. Właśnie zakończyłam moją 3-letnią edukacje w gimnazjum i są to moje ostatnie podrygi jako powiedzmy gimnazjalistka. Jest to dziwne, tym bardziej, że dopiero teraz zintegrowałam się z moją klasą...ah, te klasowe wycieczki xD Skakanie prez balkony, dawki napojów energetycznych, po których dostaje się odpał i wyżywanie się w Guitar Hero. Piękne czasy. <Dzyń, dzyń> Teraz pobudka ! To juz koniec i nie długo czeka mnie liceum. Cholernie się tego boję. Nowi ludzie, środowisko itpe itde. W każdym razie przydadzą mi się pożądne wakacje. Zobaczymy co ze soba przyniosą...

Pzdr.
FiFi

PS. Dżema, ty Złośliwa Małpo !

To jest rozmowa.

weź jakoś inaczej sie wyrażaj

18:15

hę ?

Dżema18:15

he?

FiFi18:15

haha

'sarkastyczny śmiech'

Wyedytowane 11-06-26 18:16 - FiFi

Dżema18:16

o co chodzi?

18:16

bo chyba zmieniłyśmy temat xd

FiFi18:16

14.01

Dżema18:16

hahaha

'sarkastyczny śmiech'

18:16

FiFi18:16

ale godz. ok ?

18:16

gadaj

Dżema18:16

tak, pani małpo xD


----dalsza treść usunięta----od FiFi

środa, 22 czerwca 2011

THE END OF ENDS?!

tutaj jest mały kotek Dżemy ->



Oh, wreszcie te upragnione wakacje...wszyscy się doczekaliśmy tego dnia. 22 czerwca, dniem radości i szczęścia. Ci, którzy otrzymali świadectwa z wyróżnieniem, na pewno powinni być z siebie dumni, jak i Ci którzy ich jeszcze nie otrzymali. No cóż, mówi się: ,,Będę miał szansę za rok". Ale najlepiej dotrzymywać składanych obietnic...w szczególności składanych rodzicom i sobie. Chociaż z FiFi być może nie będziemy uczęszczać do tej samej klasy, to i tak z pewnością nadal będzie nas łączył ten blog.
Nadal będziemy komentować i obmawiać.
Nadal będziemy okrutne i bezczelne.
Nadal będziemy posługiwać się frazesami.
Nadal nie będziemy się słuchać.
To nasze motto. Czyli będziemy Dalej RAZEM :))

I nie ma żadnego The End of Ends...jakby co xD

W tle słychać szum morza...

KONIEC ROKU SZKOLNEGO....i zaczynamy gorące wakacje :D



sobota, 28 maja 2011

Dzień...uf


Siem ;D

Ten dzień był pracowity, jednak miły. Hm, powoli kończy sie rok szkolny. Ostatnie poprawki ocen i WAKACJE. No przedtem wycieczka, bal...heh, nie mogę się doczekać naszych ostatnich podrygów w gimnazjum , jednak to takie ...smutne. Szykuje sie nowy początek. Mam nadzieje, że wszystko potoczy się pomyślnie.
Teraz kończę.
PS. Dżema to skóra i kości, a je faktycznie spooro...mówie to bez złośliwosci ! :D

Branoc,
Fifi

piątek, 27 maja 2011

wtorek, 10 maja 2011

Good Morning!!

Fajnie zaczęłam dzisiaj dzień! Oczywiście nie mogło się obejść bez tego, żebym zaspała...nie, nie, nie. Na pierwszej lekcji(niby na dobry początek dnia) mieliśmy wf. Co robiliśmy? Graliśmy w kosza, czyli nic specjalnego. Chociaż to lepsze od biegów, po których ostatnio miałam ostre zakwasy(nie polecam!!). Jutro na szczęście się wyśpię, tak jak reszta klasy.
A teraz tak sobie pomyślałam...ogólnie jestem szczupła, ale często jem. Uświadomiła mi to FiFi(nie powiedziała tego złośliwie, chociaż...).

I dzisiaj był wieeelki dzień Klausa! Ooo tak! Chociaż jak by to zobaczył, to nie wiem co by z nami było...ale miejmy nadzieję, że nie...

To koniec notki. Dobranoc blogowiczom! :)

Zaangażowana ema